Życie w erze transformacji cyfrowej – dlaczego nie warto się bać?

Życie w erze transformacji cyfrowej

Możliwości transformacji cyfrowej – ułatwienie czy zagrożenie?

Choć rewolucja przemysłowa miała miejsce trzy wieki temu to obserwując obecną sytuację na rynku, można by odnieść wrażenie, że właśnie przeżywamy jej re-edycję. Wynalezione wówczas maszyny i silniki parowe, które napędzały rozwój ludzkości, w obecnej cyfrowej rzeczywistości mają swoje odpowiedniki w formie sztucznej inteligencji, BIG DATA, IoT itp., a obowiązującą walutą jest informacja. Wynalazki te, podobnie jak ich poprzednicy, kształtują całkiem nową rzeczywistość gospodarczą, społeczną, mentalną oraz kulturalną i decydują o nowym układzie sił. A co się z tym wiąże, wywołują tyleż samo hurra optymizmu, co sceptycyzmu i obaw. Digitalizacja - dla jednych zbawienna, dla drugich rozpatrywana w kategoriach czegoś, czego powinniśmy się obawiać i wystrzegać. Czy rzeczywiście powinna ona trafić do szuflady pt. „zagrożenie”, a jeśli tak, to kto właściwie miałby się znaleźć w epicentrum ryzyka?

Strach ma wielkie oczy

Główny czynnik, który motywuje przedsiębiorców i firmy do wdrożenia cyfrowej transformacji to chęć zwiększenia przychodów i przewagi konkurencyjnej. A jest to możliwe jedynie wtedy, gdy dostosujemy się do nowych zasad, jakie dyktuje rynek, których nierzadko nie rozumiemy, ale bez których dalsze funkcjonowanie będzie ogromnym wyzwaniem.  Każda zmiana to nowe rozdanie, niosące szanse i możliwości tak dla rynku, jak i ludzi, co wywołuje skrajne emocji. W ostatnim czasie opracowano wiele raportów i scenariuszy na temat skutków digitalizacji przemysłu zwłaszcza dla człowieka. Krzykliwe tytuły i nagłówki informują, że cyfrowa rewolucja wyprze z rynku około 40% firm, nie inaczej stanie się z „siłą roboczą” czyli kapitałem ludzkim. Mówi się, że technologia, nad rozwojem której czuwają najtęższe umysły z „Dolin Krzemowych” zlokalizowanych w różnych miejscach świata, zredefiniuje rolę człowieka w gospodarce, zasadniczo ją pomniejszając. Z drugiej strony, coraz bardziej słyszalne są głosy, że nasze dzieci i wnuki będą wykonywały zawody, które dzisiaj jeszcze nie powstały, a wiele profesji zniknie, bądź ewoluuje w innym kierunku. Jedno jest pewne: technologia nie jest dryfującym bezzałogowym okrętem, a precyzyjnie działającym mechanizmem, który na nowo kształtując rynek pracy, potrzebuje ludzkich kompetencji, by działać sprawnie i podążać we właściwym kierunku. Co więcej, w firmie Rockwell każdego dnia udowadniamy, że to nie ludzkość jest na usługach technologii, a technologia na usługach ludzkości. Rozwiązania, jakie opracowujemy, a następnie wdrażamy w życie w naszych strukturach i u klientów służą rozwojowi naszych kompetencji, wydobywaniu potencjału, z którego często nie zdajemy sobie sprawy. Dzięki technologii, zawodowo i kompetencyjnie stajemy się zwyczajnie lepsi.

Zatem zamiast popadać w panikę warto uzmysłowić sobie, że nasze doświadczenie, umiejętności czy wiedza nadal będą potrzebne, a wręcz niezbędne – zmianie ulegnie jedynie obszar i sposób ich zagospodarowania.

Dlaczego nie warto się bać? – krótka historia sukcesu

Z przyjemnością i dumą posłużę się przykładem z naszego własnego ogródka, a dokładniej z fabryki Rockwell Automation zlokalizowanej w Polsce. Katowicka fabryka to jeden z 17 zakładów, które funkcjonują w różnych częściach świata. Jest jednak na tyle wyjątkowa, że tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy odwiedziły ją 64 firmy o globalnym zasięgu, żeby zobaczyć to, co oferujemy. Nasz zakład produkcyjny działa jak prosument – jest zarówno użytkownikiem, jak i producentem i dostawcą rozwiązań. Dodatkowo, to najbardziej zaawansowany zakład pod kątem zarządzania kompetencjami pracowników, a także łatwego dostępu do danych. A wszystko za sprawą enigmatycznie brzmiącego konceptu The Connected Enterprise, niezwykle prostego w swoim założeniu: wszystkie możliwe urządzenia i systemy w firmie są ze sobą połączone, a informacje na wszystkich szczeblach firmy transparentne i dostępne. Początki były trudne, nastroje ludzi pełne sceptycyzmu, a procesy mało zrozumiałe. Sukces udało się osiągnąć tylko w jeden sposób: poprzez przekonanie ludzi do technologii i dostosowanie tejże technologii do człowieka tak, aby chciał się do niej przekonać i ją wykorzystywać. Dzisiaj w Katowicach wszyscy kierownicy są wyposażeni w tablety i mają możliwość w czasie rzeczywistym zarządzania tym, co dzieje się na linii produkcyjnej. Wszystkie aktywności ludzi i maszyn w procesie produkcyjnym są rejestrowane na bieżąco. Wygląda na to, że era papieru bezpowrotnie odeszła do lamusa, a gdyby zapytać nasz zespół czy chciałby do niej wrócić, chętnych raczej by nie było, choć na początku towarzyszyły mu obawy, poczucie zagubienia czy braku zrozumienia. W ramach kolejnych etapów projektu The Connected Enterprise już niebawem będziemy wdrażać szkolenia w rozszerzonej rzeczywistości, które pozwolą wyświetlać instrukcje na specjalnych okularach, ułatwiając szybki dostęp do cyfrowych dokumentów. Zastosujemy również aplikację ThinManager, która zastąpi komputery stacjonarne przypisane do stanowisk produkcyjnych, dzięki czemu nie trzeba będzie kupować 120 pakietów oprogramowania, bo jeden pakiet na serwerze obsłuży 40 stanowisk, a dane na ekranie będą odpowiednio dopasowane do danego pracownika. Wdrożone przez nas rozwiązania nie tylko nie wyeliminowały roli człowieka, ale dzięki dokładnej analizie potwierdziły konieczność powiększenia naszego zespołu, nawet o kilkaset dodatkowych osób, w tym ekspertów o bardzo wąskiej specjalizacji, jak choćby cyberbezpieczeństwo. Jest ono niezbędne, by innowacyjna firma mogła działać sprawnie i stabilnie w nowej, cyfrowej rzeczywistości. Wraz z rozwojem katalogu naszych rozwiązań i produktów będziemy potrzebować takiej infrastruktury i oprogramowania, które w długoterminowej perspektywie zapewnią nam przewagę konkurencyjną i pomogą w utrzymaniu pozycji lidera.

Łukasz Niesłuchowski
Opublikowane 7 Październik 2019 Przez Łukasz Niesłuchowski, Country Sales Director, Poland, Rockwell Automation
  • Kontakt:

Kontakt

Rockwell Automation i nasi partnerzy dysponują wyjątkowym doświadczeniem z zakresu projektowania, wdrażania i konserwacji automatyki.

Subskrybuj Nasz Newsletter

Poznaj ekonomiczne, przełomowe produkty, rozwiązania i narzędzia oraz innowacyjne technologie i usługi w naszym newsletter Automation Today.